Ostatnia taka fuzja bez akceptacji Zarządu! J. zamienia raporty kwartalne na nieprzespaną noc w rytmie najlepszych basów. Zamykamy piętro w klubie, odpalamy strategię „Zero Zmartwień” i świętujemy ostatnie dni wolności w szampańskim stylu.
Co wydarzy się na naradzie, zostaje w archiwum.
